5 rzeczy, które powinnaś wiedzieć o facetach

Pomimo tego, że wszyscy należymy do tego samego gatunku, od zarania dziejów mężczyźni mają problem ze zrozumieniem kobiet. Odwrotnie działa to dokładnie tak samo. Faceci nie potrafią pojąć, dlaczego, kiedy radzą z dobroci serca, ona się obraża. „Narzekała, że powinna schudnąć, więc powiedziałem, żeby poszła na siłownię! Co w tym złego!?”. Kobiety frustrują się, bo kiedy chcą porozmawiać, on sprawia wrażenie, jakby nie wiedział, co się dzieje. Przygotowałam dla Ciebie 5 ważnych faktów o mężczyznach.

Czyny, nie słowa

Kobiety uwielbiają słuchać zapewnień, a faceci chętnie karmią je nimi na samym początku znajomości, czyli w czasie, kiedy starają się o ich względy. Dążą do celu i wykorzystują sprawdzone środki. Nie należy dopatrywać się w tym niczego złego. Gdy relacja przechodzi na wyższy poziom, zaczynają koncentrować się na działaniach. Kobiety tymczasem… wciąż chcą słuchać, jak bardzo są ważne, piękne, mądre i kochane.

Jeśli słyszysz od faceta, że zrobi dla Ciebie wszystko, ale przez dwa tygodnie nie ma dla czasu, żeby się z Tobą spotkać, zostajesz z niczym. Jeśli zapewnia, że jest troskliwy, ale gdy masz gorączkę ani myśli, żeby przywieźć paracetamol, zostajesz z niczym. Naucz się patrzeć na to, co robi, a nie o tym, co mógłby robić, gdyby tylko zechciał. Nie ignoruj jego działań, koncentrując się na braku słodkich słów, bo to zwyczajnie droga donikąd.

Nie wiedzą, co robić

Może będziesz zaskoczona, ale faceci naprawdę uwielbiają sprawiać kobietom przyjemność. Chcą mieć przy boku partnerki, które będą zadowolone. Problem w tym, że nie zawsze wiedzą, jak postępować, żeby były szczęśliwe. Kobiety natomiast cierpią na pewną specyficzną przypadłość. Nie potrafią głośno mówić o swoich oczekiwaniach. Kiedy je do tego nakłaniam, stwierdzają, że „Wyproszone kwiaty nie cieszą”. Mężczyźni nie są kobietami i nie potrafią myśleć jak kobiety. Naprawdę bardzo różnimy się na poziomie emocjonalnym, różnie komunikujemy i interpretujemy wiele kwestii. To, czego warto się nauczyć, to zgłaszanie swoich potrzeb i docenianie działań, które sprawiają, że są one zaspokajane.

Nieraz słyszałam: „Przecież ja mówię, czego chcę. Często powtarzam, że chciałabym dostawać kwiaty i żeby pamiętał, że lubię dostawać od niego smsy!”. Świetnie, ale wszystko rozchodzi się o sposób, w jaki się to oznajmia. Zamiast narzekać na to, czego się nie dostaje, lepiej wyrażać uznanie dla tego, co już zrobił. To uczy, jak zaspokajać Twoje potrzeby. Jeśli chcesz czegoś więcej, zachęcaj do tego z uśmiechem, zamiast stale marudzić. Jak już zapewne miałaś okazję zauważyć, mężczyźni się wtedy wycofują.

Konsekwencje owocują działaniami

Jeżeli poznałaś faceta, który oznajmił Ci, że nie jest zainteresowany stałą relacją, albo w zasadzie nie wie, czego by chciał, powinnaś się wycofać. Znając życie, nie zrobiłaś tego samym początku i czekałaś kilka tygodni na to, aż być może zmieni zdanie. Witaj w punkcie, w którym zastanawiasz się, kiedy to się stanie. Nigdy, ponieważ nie ma motywacji, żeby to zrobić.

Jeśli mogłabyś kupić na wyprzedaży buty za 100zł, czy nalegałabyś, żeby koniecznie zapłacić za nie 400? Nie sądzę. Podobnie jest w tym przypadku! Gdy wkładając minimum zaangażowania i unikając jakichkolwiek deklaracji oraz zobowiązań, można otrzymać wszystko, po co zmieniać cokolwiek? Powodem, dla którego kobiety wchodzą w takie niepewne znajomości, jest najczęściej strach przed stratą mężczyzny, na którym im zależy.

Im szybciej zrozumiesz, że jeśli on czuje to samo, to gdy zrozumie, że Cię straci (naprawdę straci!), natychmiast przystąpi do działania. W innym wypadku możesz być pewna, że nawet gdybyś czekała wiernie jeszcze przez rok, to i tak nic by się nie zmieniło. Miej odwagę być konsekwentna, a tylko na tym zyskasz. Bezpowrotnego zniknięcia faceta, który traktował Cię jak przelotną znajomość, nie można zaliczyć do strat, wybacz.

Panicznie boją się utraty wolności

W tej kwestii kobiety i mężczyźni zdecydowanie się różnią. Tym pierwszym, gdy zaangażują się w relacje, nagle zaczyna brakować czasu na spotkania z przyjaciółkami, wyjścia na imprezy czy rozwijanie pasji, którym poświęcały się, gdy były singielkami. Faceci natomiast chcą dalej czuć, że są odrębnymi jednostkami. Wielu z nich początkowo skupia całą swoją uwagę na obiekcie westchnień, ale kiedy sytuacja się stabilizuje, chcą powrócić do starych przyzwyczajeń.

To właśnie dlatego tak wielu z nich unika deklaracji. Doświadczyli już bycia w związku, w którym nie mogli umówić się swobodnie z kumplami, albo spędzić weekendu grając w grę. Należałoby się od nich uczyć i zrozumieć, że zdrowa relacja to taka, w której ludzie wciąż mogą realizować się w rzeczach, które sprawiają im przyjemność. Nie rezygnuj ze wszystkich swoich dotychczasowych przyzwyczajeń, zainteresowań i znajomości. To zwyczajnie głupie. Im bardziej będziesz niezależna, tym bardziej będziesz pasjonująca. Chcesz, żeby facet za Tobą szalał? Zapamiętaj, że im więcej wolności, tym więcej miłości. Rzecz jasna, musicie ustalić granice tej wolności.

Nie traktują wiadomości jako wyznaczników siły miłości

„Na początku każdego dnia życzył mi w smsie miłego dnia, a teraz nie napisze już nawet na dobranoc. Mało tego! Potrafi nie napisać nic przez cały dzień i dopiero wieczorem mamy okazję, żeby porozmawiać”. Wiele kobiet myśli, że spadek liczby pisanych przez faceta wiadomości jest równoznaczny ze spadkiem zainteresowania ich osobą. Nic bardziej mylnego. Można całymi dniami pisać o bzdurach i być w fatalnej relacji lub rozmawiać raz dziennie i tworzyć wspaniały związek.

Przyjmij do wiadomości, że choćbyś nie wiem jak, była dla niego ważna, nie będzie myślał o Tobie całymi dniami. Jeśli jest w pracy, to jest w pracy. Jeśli gra w piłkę, to gra w piłkę. Nie ma tutaj miejsca na pisanie elaboratów. Nie oznacza to jednak, że w trakcie 90-minutowego meczu zapomniał zupełnie o Twoim istnieniu i zszedł z boiska już jako singiel. Myślenie sieciowe, czyli umiejętność przeskakiwania z jednej myśli do kolejnej i zahaczaniu przy okazji o siedemnaście innych wątków, to typowo kobieca „przypadłość”. Mężczyźni tego nie potrafią i nie praktykują.

Zanim wpadniesz w panikę i stwierdzisz, że facet stracił Tobą zainteresowanie, zastanów się, czy jego działania to potwierdzają. Jeśli nie pisze, nie ma czasu na spotkania i nie można na nim polegać, sprawa jest oczywista. Jeśli natomiast spędzacie razem fantastycznie czas i zawsze możesz na niego liczyć, przestań koncentrować się na porannym smsie, który w żaden sposób nie uczyni Twojego życia lepszym.

porozmawiaj ze mną

 

1 Komentarz
  • Justyna
    Posted at 11:21h, 15 września Odpowiedz

    Dla mnie również ważniejsze są czyny niż puste słowa! Jeśli facet po upływie czasu przestaje się starać i tylko mówi zamiast znaleźć czas na spotkanie, to ja wtedy pasuje i mówię bye bye;)

Napisz komentarz

Zapis na listę oczekujących

Jako pierwsza dowiesz się o starcie sprzedaży Narzędziownika, która rusza już niebawem!



Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach Trudnej Sztuki. Zgodę będziesz mogła w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.

POZNAJ NOWOŚĆ dla singielek, kobiet w związku i po rozstaniu!

sprawdź czy jest szansa na związek i czy z tym facetem jest wszystko w porządku
oceń, czy Twój związek ma szansę przetrwać
zobacz, czy jest nadzieja, że do siebie wrócicie

NEWSLETTER

Na powitanie otrzymasz ode mnie prezent – poradnik o 5 największych błędach, które kobiety popełniają w relacjach z mężczyznami. Dostaniesz go mailem po tym jak potwierdzisz zapis. Co później? Raz w tygodniu napiszę do Ciebie wiadomość. Dam Ci znać o nowych wpisach i sposobach na zbudowanie świetnego związku!

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach Trudnej Sztuki. Zgodę będziesz mogła w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.